<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Otoczy serdeczn opiek nowych grnikw"> 
<author_1=E. Wacowska> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1951">
<month="09">
<date=1951-09-11>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
 Towarzyszu przewodniczcy, przyjechao dwch nowych. Spotkaem ich przy bramie. Maj skierowania na nasz kopalni z Wydziau Zatrudnienia w Katowicach, ale nie bardzo wiedz gdzie si obrci i jak zaatwi spraw przyjcia
 Trzeba bdzie im pomc decyduje przewodniczcy zarzdu kopalnianego ZMP przy Dymitrowie, tow. Pisarek.
 Wezm to ju na siebie, podejmuje si kierownik organizacyjny tow. Faryna. Chyba to pjdzie szybko, powiem im gdzie i co maj zaatwi i skoczone.
Tow. Faryna wraca do czekajcych na niego chopcw, modych kandydatw na grnikw. Marian Cisowski i Bogusaw Domagaa przyjechali dzi rano z woj. kieleckiego ze skierowaniem do Wydziau Zatrudnienia w Katowicach, gdzie wydano im bezpatny bilet i skierowanie do kop. Dymitrow.
Chopcy s nieco zmczeni caonocn jazd i troch speszeni... zwaszcza Cisowski, ktry jest pierwszy raz na lsku. Obaj nie widzieli nigdy kopalni, nie znaj pracy grnika, nie maj tu ani krewnych, ani znajomych. Pochodz z jednej wsi, Korytnicy. Zdecydowali si opuci wie, bo gospodarstwa ich rodzicw to jeden i dwa hektary ziemi, a rodzestwa w domu duo. Wpada im w rk ulotka, wzywajca modzie wiejsk do pracy w grnictwie i... przyjechali. S przed kopalni. Mijaj ich grnicy, Marian i Bogusaw s oniemieleni tym wszystkim, co jest dla nich takie nowe i wahaj si  kogo tu spyta. Na szczcie tow. Faryna spyta ich sam, czego szukaj. Odpowiedzieli.
Jaki bd popeni Zarzd Kop. ZMP przy kopalni Dymitrow
Okazao si, e formalnoci przy przyjmowaniu jest do duo, e chopcom trzeba zaatwi i nocleg w hotelu grniczym i obiad, zapewni im ubrania robocze, bo przyjechali tylko w tym co maj na sobie. Tow. Faryna i koledzy z Zarzdu Kopalnianego ZMP zajli si serdecznie Marianem i Bogusawem. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
